Podsumowanie
Przyjęcie dobrowolnego standardu raportowania dla jednostek chronionych przez value-chain cap w formie rozporządzenia delegowanego Komisji zwiększa jego znaczenie w porównaniu z dotychczasowym VSME, który funkcjonował jako soft law. Komisja próbuje w ten sposób wypełnić lukę powstałą po znaczącym podwyższeniu progu obowiązkowej sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Po zmianach wynikających z pakietu Omnibus szczególnie ważne mogą okazać się nie tylko największe podmioty raportujące obowiązkowo, lecz także mniejsze firmy z ich łańcuchów wartości. To one często dostarczają danych potrzebnych do raportowania ESG i wpływają na wiarygodność całego systemu. Dlatego praktyka stosowania dobrowolnego standardu może w niektórych aspektach okazać się równie istotna jak praktyka związana z nowymi, uproszczonymi ESRS.
Najważniejsza różnica między VSME a nowym dobrowolnym standardem dotyczy ich statusu prawnego. VSME został przygotowany przez EFRAG, ale nie został wydany jako obowiązujący akt prawny. Był więc dokumentem typu soft law, czyli niewiążącą wskazówką praktyczną. Nowy standard ma mieć inną rangę. Przyjmie formę rozporządzenia delegowanego Komisji do dyrektywy 2013/34/UE. Oznacza to, że będzie bezpośrednio obowiązywać we wszystkich państwach UE, a jego znaczenie praktyczne istotnie wzrośnie.
Zmiana formy: rozporządzenie delegowane Komisji zamiast soft law EFRAG
Najważniejsza różnica między VSME a nowym dobrowolnym standardem dotyczy ich statusu prawnego. VSME został przygotowany przez EFRAG, ale nie został wydany jako obowiązujący akt prawny. Był więc dokumentem typu soft law, czyli niewiążącą wskazówką praktyczną. Nowy standard ma mieć inną rangę. Przyjmie formę rozporządzenia delegowanego Komisji do dyrektywy 2013/34/UE. Oznacza to, że będzie bezpośrednio obowiązywać we wszystkich państwach UE, a jego znaczenie praktyczne istotnie wzrośnie.
Value-chain cap a dobrowolny standard raportowania ESG
Jednym z głównych celów nowego dobrowolnego standardu jest skuteczne wdrożenie mechanizmu value-chain cap, czyli limitu informacji, których duże firmy mogą żądać od mniejszych podmiotów ze swojego łańcucha wartości. Zgodnie z definicją zawartą w akcie delegowanym „value chain cap” oznacza maksymalny zakres informacji dotyczących zrównoważonego rozwoju, których przedsiębiorstwa podlegające art. 19a i 29a dyrektywy 2013/34/UE mogą żądać od przedsiębiorstw z ich łańcucha wartości, jeżeli te mniejsze przedsiębiorstwa nie przekraczały średnio 1 000 pracowników w poprzednim roku obrotowym. Szczegółowy zakres tych informacji został opisany w załączniku do rozporządzenia delegowanego wprowadzającego dobrowolny standard. O value-chain cap pisałem także w ostatnim artykule: Raportowanie ESG: Komisja przyjęła uproszczone standardy sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju.
Nowy standard opiera się na VSME, czyli dobrowolnym standardzie raportowania ESG dla MŚP (Voluntary Sustainability Reporting Standard for SMEs). Komisja wprowadziła do tego dokumentu stosunkowo ograniczone zmiany. Dostosowała go do uproszczonych ESRS, zmniejszyła liczbę wymaganych danych oraz dodała dalsze uproszczenia dla najmniejszych firm, czyli podmiotów zatrudniających mniej niż 10 pracowników.
VSME jako podstawa nowego dobrowolnego standardu
Nowy standard opiera się na VSME, czyli dobrowolnym standardzie raportowania ESG dla MŚP (Voluntary Sustainability Reporting Standard for SMEs). VSME został wcześniej przygotowany przez EFRAG, czyli ciało doradcze Komisji w zakresie sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Komisja wprowadziła do tego dokumentu stosunkowo ograniczone zmiany. Dostosowała go do uproszczonych ESRS, zmniejszyła liczbę wymaganych danych oraz dodała dalsze uproszczenia dla najmniejszych firm, czyli podmiotów zatrudniających mniej niż 10 pracowników. Sama konstrukcja raportowania pozostała jednak podobna. Nowy standard nadal składa się z dwóch modułów: podstawowego i kompleksowego. Nie wymaga też przeprowadzenia analizy podwójnej istotności ani atestacji raportu (więcej o VSME pisałem tutaj: Dobrowolny standard raportowania ESG dla MŚP).
prawo i zrównoważony rozwój dla ubezpieczeń
Dobrowolny standard raportowania dla jednostek chronionych przez value-chain cap ma ułatwić małym i średnim przedsiębiorcom dobrowolne raportowanie ESG. Jednocześnie ma ograniczyć nadmierne żądania informacji, które duże przedsiębiorstwa raportujące obowiązkowo kierują do mniejszych firm w swoim łańcuchu wartości (chodzi o przeciwdziałanie tzw. „trickle-down effect”).
Masz pytania dotyczące zrównoważonych ubezpieczeń? Napisz do mnie!
Komisja przyjęła niedawno nie tylko uproszczoną wersję ESRS, czyli standardów sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju dla największych jednostek raportujących obowiązkowo (zob. Raportowanie ESG: Komisja przyjęła uproszczone standardy sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju), lecz także nowy dobrowolny standard raportowania dla jednostek chronionych przez value-chain cap. Ma on ułatwić małym i średnim przedsiębiorcom dobrowolne raportowanie ESG. Jednocześnie ma ograniczyć nadmierne żądania informacji, które duże przedsiębiorstwa raportujące obowiązkowo kierują do mniejszych firm w swoim łańcuchu wartości (chodzi o przeciwdziałanie tzw. „trickle-down effect”).