Konsekwencje uznania komunikatu za ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności

Najważniejszą konsekwencją uznania danego twierdzenia za twierdzenie ogólne będzie możliwość zakwalifikowania go jako nowej czarnej praktyki rynkowej wprowadzonej przez projektowany art. 7 pkt 4a UPNPR (obok oczywiście stosowania do niego omówionych w poprzednich artykułach praktyk odnoszących się do twierdzeń „zwykłych”). Zgodnie z ww. przepisem taką czarną praktyką, ułatwiającą stawianie zarzutów przedsiębiorcom przez Prezesa UOKiK, będzie zaś formułowanie ogólnego twierdzenia dotyczącego ekologiczności, w przypadku, gdy przedsiębiorca nie jest w stanie wykazać uznanej wysokiej efektywności ekologicznej istotnej dla tego twierdzenia.

Wykazanie spełnienia ww. przesłanek nie będzie zaś zadaniem łatwym, ponieważ pojęcie „uznanej wysokiej efektywności ekologicznej” także jest precyzyjnie zdefiniowane w projekcie i wymaga zapewnienia efektywności zgodnej z wymienionymi w projektowanym art. 2 pkt 12 UPNPR regulacjami prawnymi (np. rozporządzeniem nr 66/2010 w sprawie oznakowania ekologicznego UE). Jak wskazuje się w motywie (10) dyrektywy antygreenwashingowej, uznana wysoka efektywność ekologiczna powinna odnosić się do całego twierdzenia. Ponadto, przedsiębiorca nie powinien formułować ogólnego twierdzenia, takiego jak „świadome”, „zrównoważone” lub „odpowiedzialne”, wyłącznie na podstawie uznanej wysokiej efektywności ekologicznej, ponieważ takie twierdzenia odnoszą się do innych cech niż środowiskowe, takich jak cechy społeczne.

Wydaje się, że ze względu na pojemność niektórych elementów, w ramach których zawarte są twierdzenia dotyczące ekologiczności, jak opakowania czy spoty reklamowe, dopuszczalne jest stosowanie opisów kaskadowych, które w prostej formule zawarte są w tym samym środku komunikowania co twierdzenie, ale w bardziej szczegółowym zakresie odwołują się do źródeł zewnętrznych (np. naukowych, analitycznych albo statystycznych potwierdzających twierdzenie).

Opis w tym samym środku komunikowania co twierdzenie

Jasny i wyraźny opis musi ponadto znajdować się w tym samym środku komunikowania się z konsumentami, co samo twierdzenie. Oznacza to zatem uwzględnienie go np. w tym samym spocie reklamowym, czy też na tym samym opakowaniu produktu (s. 8 uzasadnienia). Komunikat ekologiczny zawarty na opakowaniu produktu czy też w dokumentacji produktowej albo w komunikacie głosowym nie może zatem odwoływać się do strony internetowej przedsiębiorcy. Wydaje się jednak, że ze względu na pojemność niektórych elementów, w ramach których zawarte są twierdzenia dotyczące ekologiczności, jak opakowania czy spoty reklamowe, dopuszczalne jest stosowanie opisów kaskadowych, które w prostej formule zawarte są w tym samym środku komunikowania co twierdzenie, ale w bardziej szczegółowym zakresie odwołują się do źródeł zewnętrznych (np. naukowych, analitycznych albo statystycznych potwierdzających twierdzenie).

Brak zawarcia komunikatu na oznakowaniu dotyczącym zrównoważonego charakteru

Zastosowanie przepisów odnoszących się do twierdzeń ogólnych wyłącza zawarcie komunikatu w oznakowaniu dotyczącym zrównoważonego charakteru. Stosownie do projektowanego art. 2 pkt 15 takim oznakowaniem jest dobrowolny znak zaufania, znak jakości lub znak równoważny, którego celem jest wyodrębnienie i promocja produktu, procesu lub działalności przedsiębiorcy przez odwołanie się do ich cech środowiskowych lub społecznych, który nie jest oznakowaniem wymaganym przepisami prawa krajowego lub prawa Unii Europejskiej. W tym miejscu zaznaczam jedynie tę kwestię, bowiem problem oznakowania oraz systemu jego certyfikacji jest na tyle skomplikowany, że wymaga odrębnego omówienia.

Nie można z góry zakładać, że twierdzenie opakowanie przyjazne dla klimatu jest twierdzeniem ogólnym. Może bowiem być zaopatrzone w jasny i wyraźny opis, który spełnia wymagania dyrektywy antygreenwashingowej.

Nazwa marki lub produktu jako ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności

W uzasadnieniu projektu prawidłowo zaznacza się, że za twierdzenie ogólne może być uznana także nazwa marki lub produktu. Jak wyjaśniają autorzy projektu w tym kontekście:

Jeżeli sformułowania np. „zielony”, „eko”, „naturalny” lub „neutralny dla klimatu”, są używane w nazwie marki lub produktu w sposób, który może wywołać u przeciętnego konsumenta skojarzenie z ochroną środowiska, nawet bez wyraźnej reklamy korzyści środowiskowych danej marki produktu, takie użycie może stanowić twierdzenie dotyczące ekologiczności. W takim przypadku przedsiębiorca musiałby jasno i wyraźnie to twierdzenie – będące marką lub nazwą produktu – opisać na tym samym nośniku. W przypadku braku takiego opisu przedmiotowe twierdzenie – będące marką lub nazwą produktu – może być uznane za ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności (s. 9 uzasadnienia).

Jasny i wyraźny opis komunikatu ekologicznego

Warunkiem uznania komunikatu za ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności jest podanie jego opisu w sposób niejasny i niewyraźny. To oznacza, że aby nie wejść w reżim twierdzeń ogólnych, po pierwsze, komunikatowi ekologicznemu musi towarzyszyć opis. Brak zawarcia jakiegokolwiek opisu będzie w mojej ocenie powodował automatycznie zakwalifikowanie komunikatu jako twierdzenia ogólnego (chyba że sam komunikat będzie jednocześnie wystarczająco precyzyjnym opisem jego treści, natomiast w kontekście problematyki ekologiczności może być to warunek trudny do spełnienia). Po drugie, zawarty komunikat musi być jasny i wyraźny. Bazując na znaczeniu językowym tych dwóch słów, które w języku polskim są w synonimami, musi być on łatwo zauważalny, dający się łatwo i jednoznacznie zrozumieć. Powyższe oznacza, że zasadniczo hasłom w stylu „jesteśmy zieloną firmą” albo „ten produkt jest eko”, towarzyszyć muszą opisy, które wyjaśnią konsumentowi w prosty i zrozumiały sposób podstawy takiego twierdzenia.

W motywie (9) dyrektywy antygreenwashingowej wskazuje się:

Na przykład twierdzenie „opakowanie przyjazne dla klimatu” byłoby twierdzeniem ogólnym, natomiast twierdzenie, że „100 % energii wykorzystywanej do produkcji tego opakowania pochodzi ze źródeł odnawialnych” byłoby twierdzeniem szczegółowym, które nie byłoby objęte tym zakazem, bez uszczerbku dla innych przepisów dyrektywy 2005/29/WE, które nadal mają zastosowanie do tych konkretnych twierdzeń.

Choć nie sposób przecenić wskazówek zawartych w motywach dyrektywy, to z tym twierdzeniem można częściowo polemizować. Przykład ten wydaje się bowiem nie odróżniać od siebie twierdzenia od jego opisu. Z omawianej definicji wynika zaś, że to nie twierdzenie, a jego opis ma być niejasny i niewyraźny. Nie wykluczam przypadków, że w treści samego komunikatu ekologicznego zawarty będzie wystarczająco jasny i precyzyjny opis. Z drugiej jednak strony, w mojej ocenie nie można także z góry zakładać, że twierdzenie opakowanie przyjazne dla klimatu jest twierdzeniem ogólnym. Może bowiem być zaopatrzone w jasny i wyraźny opis, który spełnia wymagania dyrektywy antygreenwashingowej.

Sustainsurance | Prawo i zrównoważony rozwój dla ubezpieczeń

prawo i zrównoważony rozwój dla ubezpieczeń

Zgodnie z definicją ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności to takie „zwykłe” twierdzenie dotyczące ekologiczności, które:

► zostało przekazane pisemnie lub ustnie za pomocą dowolnego środka komunikowania się z konsumentami,

► nie jest zawarte w oznakowaniu dotyczącym zrównoważonego charakteru,

► nie przedstawia jasnego i wyraźnego opisu przekazanego za pomocą tego samego środka komunikowania się z konsumentami.

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Masz pytania dotyczące zrównoważonych ubezpieczeń? Napisz do mnie!

Podobne wpisy

arrow left
arrow right
greenwashing, ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności, ustawa antygreenwashingowa, twierdzenie dotyczące ekologiczności, komunikat ekologiczny
26 lutego 2026

Greenwashing: „zwykłe” vs ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności w projekcie polskiej ustawy

Projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta – podobnie jak dyrektywa antygreenwashingowa – przewiduje, obok wprowadzenia definicji „twierdzenia dotyczącego ekologiczności”, zdefiniowanie także pojęcia „ogólnego twierdzenia dotyczącego ekologiczności”. Terminy te językowo są do siebie zbliżone i na pierwszy rzut oka może nie być jasne, czym w istocie się od siebie różnią. Dlatego przechodząc przez najważniejsze elementy projektu ustawy antygreenwashingowej, po szczegółowym omówieniu „zwykłych”, twierdzeń dotyczących ekologiczności, trzeba zatrzymać się na chwilę także przy twierdzeniach ogólnych. Stwierdzenie ich występowania może bowiem wiązać się z zastosowaniem wobec przedsiębiorcy kolejnej czarnej praktyki rynkowej wprowadzonej do ustawy o nieuczciwych praktykach rynkowych („UPNPR”), która nie ma zastosowania do twierdzeń „zwykłych”.

Ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności: pojęcie węższe niż „zwykłe” twierdzenie

Na wstępie ważna uwaga – wbrew nazwie, ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności jest kategorią węższą i na gruncie projektu ustawy antygreenwashingowej jest podtypem „zwykłego” twierdzenia dotyczącego ekologiczności. W konsekwencji:

► każde twierdzenie ogólne jest twierdzeniem „zwykłym”, ale nie każde twierdzenie „zwykłe” jest jednocześnie ogólnym,

► ustawowe sankcje odnoszące się do twierdzeń „zwykłych” mają zastosowanie także do twierdzeń ogólnych, ale nie na odwrót (w tym zakresie zob. Projekt ustawy antygreenwashingowej: twierdzenia dotyczące ekologiczności, część 1, 2 i 3).

Zgodnie bowiem z definicją ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności to takie „zwykłe” twierdzenie dotyczące ekologiczności, które:

► zostało przekazane pisemnie lub ustnie za pomocą dowolnego środka komunikowania się z konsumentami,

► nie jest zawarte w oznakowaniu dotyczącym zrównoważonego charakteru,

► nie przedstawia jasnego i wyraźnego opisu przekazanego za pomocą tego samego środka komunikowania się z konsumentami.

Przejdźmy zatem do omówienia kolejnych ustawowych cech twierdzenia ogólnego.

Wyłącznie komunikaty ekologiczne pisemne lub ustne

Definicja twierdzenia ogólnego oznacza przede wszystkim, że – w przeciwieństwie do „zwykłego” twierdzenia dotyczącego ekologiczności, które może być przedstawione w dowolnej postaci – ogólne musi zostać przekazane pisemnie lub ustnie. Takim twierdzeniem nie będą zatem twierdzenia dorozumiane, kolory, obrazy, grafiki, kształty, które nie zawierają ani tekstu pisanego, ani mówionego – za ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności zostałyby jednak uznane w połączeniu z takim tekstem (s. 8 uzasadnienia).

W motywie (9) dyrektywy antygreenwashingowej jako przykłady typowych ogólnych twierdzeń wskazuje się:

„przyjazne dla środowiska”, „eko-przyjazne”, „zielone”, „przyjazne dla natury”, „ekologiczne”, „poprawne środowiskowo”, „przyjazne dla klimatu”,          „łagodne dla środowiska”, „przyjazne pod względem emisji dwutlenku węgla”, „efektywne energetycznie”, „biodegradowalne”, „oparte na                  surowcach pochodzenia biologicznego” lub podobne, które sugerują lub stwarzają wrażenie wysokiej efektywności ekologicznej.