Podsumowanie
Choć Q&A wydane przez Komisję nie zawierają rewolucyjnych tez dotyczących dyrektywy antygreenwashingowej, to mogą stanowić przydatne narzędzie dla zrozumienia idei nowej regulacji, pozwalając „połączyć ze sobą kropki” wynikające z konkretnych przepisów, motywów tej dyrektywy oraz dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych. Dzięki temu będą także pomocne przy interpretacji polskiej ustawy. Zawierają też kilka dobrych wyjaśnień o bardziej twórczym charakterze (np. w zakresie relacji dyrektywy do CSRD). Q&A zostały wydane na bazie motywu 42 dyrektywy antygreenwashingowej, który nakazuje Komisji bieżące aktualizowanie wytycznych dotyczących dyrektywy – stąd w przyszłości mogą pojawić się kolejne Q&A, które będą głębiej wnikać w praktyczne problemy stosowania dyrektywy. Warto też pamiętać – co podkreśla Komisja – że Q&A nie wyrażają oficjalnego stanowiska Komisji ani prawnie wiążącej interpretacji dyrektywy. Ta leży w gestii TSUE.
Zgodnie z dyrektywą antygreenwashingową nową nieuczciwą praktyką rynkową znajdującą się na ich czarnej liście będzie przedstawianie wymogów nałożonych na mocy prawa na wszystkie produkty należące do danej kategorii produktów na rynku unijnym jako cechy wyróżniającej ofertę przedsiębiorcy (np. gdyby ubezpieczyciel majątkowy reklamował swoje ubezpieczenie OC ppm tym, że suma gwarancyjna wynosi aż 29 876 400 zł w przypadku szkody na osobie).
Prezentacja wymogów wynikających z przepisów prawa jako cechy wyróżniającej produkt
Względem Komisji padło pytanie, czy przedsiębiorcy mogą prezentować wymogi nałożone przez prawo jako cechę wyróżniającą produkt, jeżeli nie wszystkie produkty są nimi objęte albo kiedy wymogi prawne nakładają przepisy państwa trzeciego (pytanie 16). Komisja potwierdziła taką możliwość powołując się na motyw 15 dyrektywy antygreenwashingowej.
Przypomnę, że zgodnie z dyrektywą antygreenwashingową nową nieuczciwą praktyką rynkową znajdującą się na ich czarnej liście będzie przedstawianie wymogów nałożonych na mocy prawa na wszystkie produkty należące do danej kategorii produktów na rynku unijnym jako cechy wyróżniającej ofertę przedsiębiorcy (np. gdyby ubezpieczyciel majątkowy reklamował swoje ubezpieczenie OC ppm tym, że suma gwarancyjna wynosi aż 29 876 400 zł w przypadku szkody na osobie).
Komisja zwróciła uwagę na konieczność przedstawienia przez przedsiębiorców dowodów prawdziwości twierdzeń w zakresie cech społecznych zgodnie z art. 12 a) dyrektywy 2005/29/WE o nieuczciwych praktykach handlowych. Zgodnie z tym przepisem Państwa Członkowskie mają przyznać sądom lub organom administracyjnym uprawnienia umożliwiające im żądanie, aby przedsiębiorca przedstawił dowód na prawdziwość swoich twierdzeń o faktach związanych z praktyką handlową. W przypadku Polski takich dowodów może zażądać w szczególności Prezes UOKiK.
Cechy społeczne, do których odnosi się dyrektywa antygreenwashingowa
Na podstawie dyrektywy antygreenwashingowej do głównych cech produktów (które to pojęcie obejmuje również usługi, w tym świadczenie usług ubezpieczeniowych oraz pośrednictwa ubezpieczeniowego) na gruncie przepisów o nieuczciwych praktykach handlowych zaliczane będą także ich cechy społeczne. W związku z tym interesariusze zadali Komisji pytanie o to, do jakiego rodzaju cech społecznych odnosi się dyrektywa (pytanie 9).
Odpowiadając Komisja odwołała się przede wszystkim do motywów dyrektywy antygreenwashingowej. W szczególności powołała się na motyw 3, według którego informacje przekazywane przez przedsiębiorców na temat społecznych cech produktów w całym łańcuchu wartości mogą odnosić się np. do warunków zatrudnienia, poszanowania praw człowieka, równego traktowania i równych szans dla wszystkich, włączenia społecznego i różnorodności, wkładu w inicjatywy społeczne lub rozwiązań etycznych. Brak jest niestety w Q&A przykładów wykraczających poza to, co wyraźnie wynika z motywów dyrektywy, co jest akurat rzeczą rozczarowującą. Z odpowiedzi na inne pytania można jednak także wyczytać, że za odwołujące się do aspektów społecznych będzie należało uznać też np. oznaczenia wegański / wegetariański używane w określonym kontekście (np. dobrostanu zwierząt).
Komisja wskazała, że zgodnie z dyrektywą antygreenwashingową przedsiębiorcy nie mogą przekazywać wprowadzających w błąd informacji dotyczących cech społecznych ich produktów oraz działalności – podkreślając aspekt podmiotowy i produktowy ewentualnego socialwashingu. Ponadto, Komisja zwróciła uwagę na konieczność przedstawienia przez przedsiębiorców dowodów prawdziwości twierdzeń w zakresie cech społecznych zgodnie z art. 12 a) dyrektywy 2005/29/WE o nieuczciwych praktykach handlowych. Zgodnie z tym przepisem Państwa Członkowskie mają przyznać sądom lub organom administracyjnym uprawnienia umożliwiające im żądanie, aby przedsiębiorca przedstawił dowód na prawdziwość swoich twierdzeń o faktach związanych z praktyką handlową. W przypadku Polski takich dowodów może zażądać w szczególności Prezes UOKiK.
Istniejące produkty a dyrektywa antygreenwashingowa
Interesariusze zadali Komisji pytanie o to, jak nowe reguły wynikające z dyrektywy antygreenwashingowej będą wpływać na istniejące już produkty wprowadzone na rynek (pytanie 18). Komisja wskazała, że Państwa Członkowskie powinny były implementować dyrektywę do 27 marca 2026 r., a przepisy krajowe powinny wejść w życie 27 września 2026 r. i od tego momentu mają być stosowane w odniesieniu do wszystkich produktów.
Problem poruszony w pytaniu wydaje się nie być tak duży w przypadku świadczenia usług (chociaż i tutaj mogą się zdarzyć sytuacje np. obowiązujących umów, które zostały zawarte przed wejściem w życie nowej regulacji). Gorzej będzie natomiast z już znajdującymi się w obiegu towarami nieodpowiadającymi nowym regulacjom. W tym przypadku Komisja wskazuje, że po dacie wejścia w życie nowych przepisów dotychczasowe etykiety lub twierdzenia środowiskowe niezgodne z dyrektywą antygreenwashingową powinny być zakryte albo zaopatrzone w dodatkową informację na ten temat w punkcie sprzedaży. Komisja podkreśla, że ostateczną decyzję co do środków zmierzających do wymuszenia wykonania nowych przepisów podejmą władze krajowe, mając na uwadze poziom naruszeń i konkretne stany faktyczne. W tym zakresie należy uwzględnić, czy przedsiębiorcy podjęli uzasadnione i proporcjonalne działania w celu zapewnienia zgodności z nowymi regulacjami.
prawo i zrównoważony rozwój dla ubezpieczeń
Jak wskazała Komisja sprawozdawczość zrównoważonego rozwoju zasadniczo nie jest objęta zakresem dyrektywy antygreenwashingowej, ponieważ sprawozdania te są obowiązkowe i adresowane do inwestorów, a nie stanowią elementu praktyk handlowych B2C. Komisja wskazała jednak, że jeśli spółka wykorzystuje informacje ze swojego raportu zrównoważonego rozwoju w dobrowolnej reklamie lub marketingu skierowanym do konsumentów, to taka komunikacja podlega dyrektywie, gdyż może np. stanowić oświadczenia środowiskowe dotyczące produktu lub działalności spółki.
Masz pytania dotyczące zrównoważonych ubezpieczeń? Napisz do mnie!
W Polsce oczekujemy na kolejną wersję projektu ustawy, która ma implementować dyrektywę antygreenwashingową (zob. Dyrektywa antygreenwashingowa: nieuczciwe praktyki handlowe z obszaru ESG). UOKiK planuje, że ustawa ta wejdzie w życie 27 września 2026 r. W międzyczasie jednak pojawił się dokument, który może być przydatny dla wszystkich podmiotów analizujących poziom swojego przygotowania do nowych przepisów. 18 maja 2026 r. Komisja Europejska opublikowała Q&A dotyczące dyrektywy antygreenwashingowej, które odpowiadają na 21 pytań zadanych przez interesariuszy. Odpowiedzi są aktualne także na gruncie projektowanych polskich przepisów, które powinny wiernie odwzorowywać regulację unijną (zob. np. Projekt ustawy antygreenwashingowej: twierdzenia dotyczące ekologiczności, część 1, Projekt ustawy antygreenwashingowej: twierdzenia dotyczące ekologiczności, część 2, Projekt ustawy antygreenwashingowej: twierdzenia dotyczące ekologiczności, część 3). Poniżej kilka przykładów poruszonych przez Komisję tematów.
Dyrektywa antygreenwashingowa a raportowanie ESG
W otwierającym pytaniu Komisja odniosła się do zakresu zastosowania dyrektywy antygreenwashingowej (pytanie 1). Obok generalnych uwag na temat tego, że dyrektywa ta ma – oczywiście – zastosowanie do wszystkich sektorów oraz do relacji przedsiębiorców z konsumentami, Komisja poczyniła istotne uwagi dotyczące relacji tego aktu prawnego z raportowaniem zrównoważonego rozwoju na podstawie CSRD.
Jak wskazała Komisja sprawozdawczość zrównoważonego rozwoju zasadniczo nie jest objęta zakresem dyrektywy antygreenwashingowej, ponieważ sprawozdania te są obowiązkowe i adresowane do inwestorów, a nie stanowią elementu praktyk handlowych B2C. Komisja wskazała jednak, że jeśli spółka wykorzystuje informacje ze swojego raportu zrównoważonego rozwoju w dobrowolnej reklamie lub marketingu skierowanym do konsumentów, to taka komunikacja podlega dyrektywie, gdyż może np. stanowić oświadczenia środowiskowe dotyczące produktu lub działalności spółki.