Podsumowanie: czy to na pewno koniec zmian?

Znaczące ograniczenie zakresu zastosowania CSRD oraz CSDDD, a także wyłączenie obowiązku sporządzania planów transformacji klimatycznej nie pozostanie bez wpływu na sektor ubezpieczeniowy. Aczkolwiek nawet przy tak wyśrubowanych progach stosowania tych regulacji ESG, prawdopodobnie większość grup ubezpieczeniowych będzie nimi objęta. Potencjalnie jednak wiele spółek będzie wyłączonych z samodzielnego stosowania dyrektyw, dzięki czemu zostaną z nich zdjęte niektóre ryzyka prawne (np. w odniesieniu do raportowania ESG, przy okazji którego niezbędne jest spełnienie określonych przesłanek, aby nie raportować samodzielnie).

Na tym etapie jednak powstaje pytanie – czy to koniec ograniczeń regulacji ESG w ramach pakietu Omnibus, czy też należy szykować się na dalsze cięcia? Tego dowiemy się bliżej początku grudnia, ponieważ wtedy organy unijne chcą zakończyć negocjacje dotyczące zmian. Do tego czasu zaś zapewne pojawi się po raz kolejny wiele nacisków na kolejne ograniczenia, płynących głównie zza oceanu.

Polscy politycy – tak z PO, jak i z PiS – ogłosili sukces po ostatnim głosowaniu w PE. Na jego temat wypowiedział się nawet Premier Donald Tusk, który podkreślił, że Polska włożyła dużo wysiłku, by doszło do deregulacji. Była to jednak reakcja na nieprzychylne stanowisko Ambasadora USA Toma Rose, który określił ostatnie zmiany jako nakładające bezprecedensowe obciążenia raportowe i narażające na straty amerykańskie firmy.

Plan transformacji klimatycznej w CSDDD

Kolejną kwestią, która budzi rozbieżności między unijnymi organami jest obowiązek sporządzenia planu transformacji klimatycznej wynikający z CSDDD. Przypomnę, że zgodnie z CSDDD spółki objęte dyrektywą mają obowiązek sporządzenia takiego planu zawierającego cele związane ze zmianą klimatu na 2030 r. Z celami mają zostać połączone opisy zidentyfikowanych dźwigni dekarbonizacji, kluczowych działań (jak np. zmiana w portfelu produktów lub usług firmy) oraz wyjaśnienia i ilościowe określenie inwestycji i finansowania wspierającego plan (zob. CSDDD: obowiązki dot. ESG we własnej działalności i łańcuchach biznesowych oraz plan transformacji klimatycznej).

Dotychczas ani Komisja, ani Rada nie zakładały całkowitej likwidacji obowiązku sporządzenia planu transformacji klimatycznej. Miały pojawić się pewne ograniczenia i ułatwienia, ale generalna idea miała pozostać w CSDDD. Natomiast PE w ostatnim głosowaniu opowiedział się za całkowitym usunięciem obowiązku sporządzenia planów z CSDDD. Powstaje zatem pytanie, czy w tym zakresie organy dojdą do konsensusu.

Polscy politycy zachwyceni, Ambasador USA rozczarowany

Na marginesie wielkiej polityki związanej z pakietem Omnibus, pojawiają się także pewne tarcia między Polską a USA. Otóż Polscy politycy – tak z PO, jak i z PiS – ogłosili sukces po ostatnim głosowaniu w PE. Na jego temat wypowiedział się nawet Premier Donald Tusk, który podkreślił, że Polska włożyła dużo wysiłku, by doszło do deregulacji. Była to jednak reakcja na nieprzychylne stanowisko Ambasadora USA Toma Rose, który określił ostatnie zmiany jako nakładające bezprecedensowe obciążenia raportowe i narażające na straty amerykańskie firmy.

To stanowisko Ambasadora USA wpisuje się w ostatnie naciski wywierane przez USA oraz administrację Prezydenta Trumpa zmierzające do tego, aby UE całkowicie zrezygnowała z krytykowanych regulacji ESG. Przypomnę, że niedawno został ujawniony list Stanowych Prokuratorów Generalnych skierowany do największych spółek technologicznych nawołujących do tego, aby unijne regulacji ESG zostały zbojkotowane jako niezgodne z amerykańskim prawem, a USA i Katar skierowały do unijnych przywódców ostry list otwarty sugerujący konieczność całkowitego uchylenia CSDDD (zob. Naciski USA na wycofanie się z unijnych regulacji ESG).

Rada przyjęła stanowisko, aby CSDDD miała zastosowanie wyłącznie do spółek z powyżej 5 000 pracownikami oraz obrotami na poziomie ponad 1.5 mld euro. Takie progi zaakceptował również na ostatnim posiedzeniu PE, więc należy zakładać, iż zostaną one ostatecznie uzgodnione przez Radę i PE.

Progi zastosowania CSDDD

Parlament Europejski chce także znaczącego ograniczenia zakresu zastosowania CSDDD (dyrektywa wprowadzająca obowiązek zachowania należytej staranności we własnej działalności i łańcuchach biznesowych przedsiębiorców, nakładająca podjęcie szeregu działań, nieograniczających się wyłącznie do sprawozdań), w ramach którego od początku progi zastosowania były znacząco wyższe niż w odniesieniu do CSRD. Zgodnie bowiem z pierwotnym tekstem CSDDD, przepisy dyrektywy miały wchodzić w życie etapami, by ostatecznie po 3 latach objąć te firmy, które zatrudniają ponad 1 000 pracowników i osiągnęły przychody netto ze sprzedaży w skali światowej w wysokości ponad 450 mln EUR (zob. CSDDD: obowiązki dot. ESG we własnej działalności i łańcuchach biznesowych oraz plan transformacji klimatycznej).

Tego stanu rzeczy nie chciała zmieniać Komisja w ramach pakietu Omnibus. Następnie jednak Rada przyjęła stanowisko, aby dyrektywa miała zastosowanie wyłącznie do spółek z powyżej 5 000 pracownikami oraz obrotami na poziomie ponad 1.5 mld euro. Takie progi zaakceptował również na ostatnim posiedzeniu PE, więc należy zakładać, iż zostaną one ostatecznie uzgodnione przez Radę i PE.

Sustainsurance | Prawo i zrównoważony rozwój dla ubezpieczeń

prawo i zrównoważony rozwój dla ubezpieczeń

Zgodnie z przegłosowanym niedawno stanowiskiem Parlamentu Europejskiego CSRD miałoby mieć zastosowanie wyłącznie do podmiotów zatrudniających ponad 1750 pracowników i posiadających obroty na poziomie przekraczającym 450 mln euro. To oznaczałoby usunięcie z obowiązkowego raportowania ESG aż 92% spółek, które miały być nim początkowo objęte (zob. CSRD: podstawowe informacje o raportowaniu zrównoważonego rozwoju).

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Masz pytania dotyczące zrównoważonych ubezpieczeń? Napisz do mnie!

Podobne wpisy

arrow left
arrow right
CSRD, CSDDD, Omnibus, raportowanie ESG, należyta staranność ESG, Parlament Europejski ESG
20 listopada 2025

Omnibus: PE za dalszym ograniczeniem CSRD i CSDDD

13 listopada 2025 r. miało miejsce kluczowe dla regulacji ESG głosowanie w Parlamencie Europejskim (zob. Pakiet Omnibus w impasie? Następna sesja Parlamentu Europejskiego kluczowa). Przed jego wystąpieniem wiele wskazywało na to, że ostatecznie posłowie mogą opowiedzieć się za jeszcze większym, niż przewidziane przez Komisję, cięciem obowiązujących przepisów odnoszących się do raportowania ESG (dyrektywa CSRD) oraz do należytej staranności w zakresie zrównoważonego rozwoju w łańcuchach biznesowych (dyrektywa CSDDD) – takie oczekiwania jednoznacznie wyrażały USA (zob. Naciski USA na wycofanie się z unijnych regulacji ESG). Te przewidywania okazały się trafne – „za” dalszymi istotnymi ograniczeniami regulacji ESG głosowało 382 posłów, przeciwko 249, a wstrzymało się 13. Przeważyły głosy centrum i prawicy.

Obecnie toczą się już rozmowy pomiędzy Komisją, Radą i PE mające na celu uzgodnienie jednolitego stanowiska, którego – aby zmiany doszły do skutku - wymaga od organów unijnych zwykła procedura ustawodawcza (zob. Pakiet Omnibus nic (jeszcze) nie uprościł. Kilka uwag na tle unijnej procedury ustawodawczej). W kilku ważnych punktach nadal istnieją między unijnymi organami rozbieżności – w tym w odniesieniu do tak kluczowych kwestii jak progi stosowania CSRD i CSDDD, a także obowiązek wprowadzenia planu transformacji klimatycznej.

Progi dla obowiązkowego raportowania ESG na podstawie CSRD

Zgodnie z przegłosowanym niedawno stanowiskiem Parlamentu Europejskiego CSRD miałoby mieć zastosowanie wyłącznie do podmiotów zatrudniających ponad 1750 pracowników i posiadających obroty na poziomie przekraczającym 450 mln euro. To oznaczałoby usunięcie z obowiązkowego raportowania ESG aż 92% spółek, które miały być nim początkowo objęte (zob. CSRD: podstawowe informacje o raportowaniu zrównoważonego rozwoju).

Nieco odmienne stanowisko w tym zakresie miała Rada i Komisja. Rada chciała bowiem, aby próg osobowy wynosił 1 000 pracowników a próg finansowy był analogiczny do zaproponowanego przez PE. Tymczasem Komisja oryginalnie przewidziała spełnienie dwóch z trzech wymogów: zatrudnianie powyżej co najmniej 1 000 pracowników, obroty 50 mln euro albo sumę bilansową powyżej 25 mln euro. Na pierwszy rzut oka widoczne jest zatem, jak znacząco progi te chciałby podnieść PE w stosunku do tych propozycji, które przedstawiła Komisja w lutym tego roku (zob. Pakiet Omnibus opublikowany, czyli o deregulacji w unijnym stylu).